Zatrzymany wraz z byłym szefem KNF i pięcioma byłymi urzędnikami KNF Kwaśniak został kilka lat temu brutalnie pobity. Zleceniodawcą był jeden z członków władz SKOK Wołomin.

Według Frasyniuka Kwaśniak jest "współczesnym bohaterem", pobitym, bo stanął w obronie interesu społecznego.

Według byłego opozycjonisty państwo stosuje obecnie gangsterskie metody, a zatrzymanie Kwaśniaka jest tożsame z drugom atakiem na byłego szefa KNF - tym razem w wykonaniu władz.

Czytaj także: Grzegorz Bierecki: Bandyta nie zawsze bije tego dobrego

Frasyniuk jest zdania, że politycy - tu wymienił nazwiska Zbigniewa Ziobry, Bogdana Święczkowskiego i Grzegorza Biereckiego - zachowują się jak szefowie zorganizowanej grupy przestępczej.

- Mamy sytuację, kiedy z jednej strony zastraszają, biją, katują, a z drugiej strony korumpują: albo dasz 40 baniek, albo sami weźmiemy twój biznes za symboliczną złotówkę - mówił Frasyniuk.