Propozycję objęcia tej funkcji po śmierci prezydenta Pawła Adamowicza Dulkiewicz usłyszała od szefa KPRM Michała Dworczyka. Decyzję w tej sprawie podjął premier Mateusz Morawiecki.
Po rozmowie z wojewodą pomorskim Dariuszem Drelichem zdecydowała się przyjąć propozycję.
Czytaj także: "FT" o zabójstwie Adamowicza: Trudno uznać, że to przypadek
Dziś Wojewoda Pomorski, Dariusz Drelich, przekazał Aleksandrze Dulkiewicz pełnomocnictwo do pełnienia funkcji prezydenta Gdańska do momentu wyboru nowego prezydenta naszego miasta.
- W imieniu premiera Mateusza Morawieckiego przekazuję Pani z dniem dzisiejszym pełnomocnictwo do pełnienia funkcji prezydenta Gdańska - powiedział. - Przykro mi, że dzieje się to w tak smutnych okolicznościach. Życzę, by dalej realizowała Pani program prezydenta. Ze swojej strony deklaruję wsparcie w Pani działaniach, może Pani na mnie liczyć - dodał wojewoda.
Czytaj także: Pochód przejedzie ulicami Gdańska. Ważne miejsca na trasie
- Dziękuję, że to właśnie ja zostałam wskazana do pełnienia tej funkcji. Mam nadzieję, że ta decyzja przyczyni się do zasypywania podziałów między nami - odpowiedziała Dulkiewicz.
Wybory w Gdańsku muszą odbyć się w ciągu 90 dni od wygaśnięcia mandatu prezydenta. Nie jest wykluczone, że Dulkiewicz będzie jedyną kandydatką w tych wyborach. Wczoraj prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że jego partia nie wystawia swojego kandydata.