Reklama

W Sejmie mu sie upiekło, sprawa trafi do sądu

Posłowie o "legislacyjnym potworku z zespołem Downa": Tadeusz Iwiński (Lewica) przeprosił, sprawy nie ma. Innego zdania są organizacje pomagające chorym

Publikacja: 09.12.2009 13:47

Tadeusz Iwiński

Tadeusz Iwiński

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Komisja Etyki Poselskiej - głosami posłów PO, Lewicy i PSL - umorzyła postępowanie w sprawie bulwersującej wypowiedzi posła Lewicy Tadeusza Iwińskiego (Lewica), który rzekł: "PO zrodziło legislacyjnego potworka z zespołem Downa".

Porównanie ustawy powołującej Centralne Biuro Antykorupcyjne, jaką popadła Platforma do osoby cierpiącej na zespół Downa z ust posła Iwińskiego padło 12 października 2009 r. w programie Magazyn 24 godziny na antenie TVN 24.

Komisja Etyki Poselskiej zajęła się sprawą na wniosek Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Osobowości Dzieci – GRAAL z Krakowa. Przeciwko umorzeniu głosowała tylko Elżbieta Witek, przewodnicząca komisji (PiS). - Postawiłam wniosek o ukaranie posła Iwińskiego, bo po pierwsze była to wypowiedź niezwykle nie na miejscu, skandaliczna. Po drugie za "durniów" został ukarany Aleksander Szczygło, który wypowiedział się tak o żołnierzach z Nanghar Khel. Szczygło przeprosił od razu, ale nic to nie dało. Uważam, że należy posłów mierzyć jedną miarką - mówi posłanka Witek.

Kilka dni temu komisja odbyła tylko rozmowę z posłem Tadeuszem Iwińskim, w której zwróciła uwagę na niestosowność jego wypowiedzi.

Magdalena Chaszczyńska, prezes GRAALa, również matka dziecka z zespołem Downa sprawy wypowiedzi posła nie odpuści. - Jeszcze w tym tygodniu wezwiemy posła Iwańskiego do przedsądowego polubownego zakończenia sprawy - mówi "Rz". Stowarzyszenie chce by poseł w TVN wygłosił oświadczenie, której treść skonstruuje Iwiński i wpłacił 5 tys. zł na dowolnie wybraną organizację pozarządową która pomaga osobom z zespołem Downa. Jeśli poseł nie spełni żądań, sprawa trafi do sądu. Pozew chce złożyć kilkoro rodziców dzieci z zespołem Downa.

Reklama
Reklama

- Wypowiedź szkodzi integracji osobom zdrowym z tymi, który cierpią na zespół Downa. Nie kierują mną emocje, tylko zwykły racjonalizm. Gdyby Komisja Etyki Poselskiej ukarała posła, nawet upomnieniem, to sprawę uznałabym za zakończoną. W tej sytuacji nie mam wyjścia - mówi Chaszczyńska.

Poseł Tadeusz Iwiński żądań stowarzyszenia nie spełni. - To już przechodzi ludzkie pojęcie - mówi oburzony. - Zrobiłem wszystko by przeprosić za moją niefortunną wypowiedź. Wydałem oświadczenie, przeprosiłem na blogu, w piśmie do stowarzyszenia. Od 18 lat wspieram stowarzyszenie niepełnosprawnych z mojego okręgu wyborczego. Mówiąc o "legislacyjnym potworku z zespołem Downa" miałem podkreślić nieodwracalność dokonań prawnych. Te roszczenia to absurd - kwituje poseł.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kto będzie kandydatem PiS na premiera? Jarosław Kaczyński dokonał wyboru
Polityka
Maciej Berek dla „Rzeczpospolitej”: Turboprzyspieszenie w rządzie oznacza wybór projektów cywilizacyjnych
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama