- Będziecie przebudowywać świadomość społeczną - zarzucał politykom opozycji Sasin.
- Mieliśmy wcześniej wypowiedź (prezydenta Warszawy Rafała) Trzaskowskiego, który mówił, że marzy mu się o tym, iż będzie pierwszym prezydentem Warszawy, który udzieli ślubu parze homoseksualnej - przypomniał polityk PiS.
- To spójny plan, który Koalicja Europejska chce realizować. Rabiej ujawnił to, co miało być skrywaną tajemnicą, ujawnioną dopiero po wyborach. Rabiej powiedział o tym otwarcie, i tym się naraził Grzegorzowi Schetynie - dodał Sasin.
Tymczasem poseł PO, Marcin Kierwiński podkreślał, że słowa Rabieja były jego prywatną opinią. Kierwiński przypomniał, że Rafał Trzaskowski i liderzy Koalicji Europejskiej szybko odcięli się od słów Rabieja co "powinno zamknąć temat".
Odnosząc się do słów Jarosława Kaczyńskiego z sobotniej konwencji PiS (prezes nawiązując do słów Rabieja mówił m.in. "wara od naszych dzieci"), Kierwiński pytał "gdzie był Jarosław Kaczyński, gdy dzieci niepełnosprawne protestowały na posadzce Sejmu?". - Gdzie był Kaczyński, gdy (Anna) Zalewska demolowała polską edukację? Dzieci trzeba chronić przed PiS-em - mówił.
Czy Trzaskowski powinien zdymisjonować Rabieja? - To są decyzje Trzaskowskiego. Fakt faktem, że Rabiej powinien bardziej skupić się na działaniach urzędniczych - stwierdził Kierwiński.
Z kolei Barbara Dolniak, wicemarszałek Sejmu z Nowoczesnej przekonywała, że "we wszystkich partiach są osoby, które mają różniące się poglądy w sprawach światopoglądowych. - My bezdyskusyjnie opowiadamy się za związkami partnerskimi. Za przepisami regulującymi kwestię związków partnerskich - dodała.
Natomiast Łukasz Rzepecki z Kukiz'15 nazwał słowa Rabieja "skandalicznymi" i wezwał do dymisji wiceprezydenta Warszawy. - Niestety toczy się wojna ideologiczna między Koalicją Europejską a Wiosną, która odbywa się kosztem polskich rodzin i dzieci - ubolewał.