Informację o tym, że grupa rosyjskich żołnierzy poleciała do Wenezueli potwierdziły również światowe agencje, w tym między innymi Associated Press i wenezuelska gazeta NoticieraDigital.

Czytaj także: Rosja broni Maduro. "Nie można usuwać wybranego prezydenta"

 

 

Rosyjscy żołnierze polecieli do Caracas w związku z realizacją jednego z rosyjsko - wenezuelskich kontraktów wojskowych. W ostatnim czasie rosyjscy żołnierze kilkakrotnie latali do Wenezueli. Media informowały wcześniej również o lotach do Caracas oddziałów najemniczych, które współpracują z Kremlem. 

Teraz rosyjscy żołnierze będą prowadzić w Wenezueli szkolenie techniczne oraz treningi poświęcone obsłudze sprzętu wojskowego. 

Jak pisze „The Guardian”, Rosjanie przylecieli do Wenezueli samolotami IŁ-62 i AN-124. Jest to około 100 osób. Na pokładzie maszyn miało znajdować się 35 ton sprzętu.

Samoloty zidentyfikowane zostały jako należące do rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Resort nie skomentował jednak tych doniesień.