Reklama

Ziobro zainauguruje w lutym kongresem

Za dwa miesiące kongres założycielski partii ziobrystów. Fotele wiceprezesów przypadną Jurkowi i Dornowi

Publikacja: 20.12.2011 20:21

Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

Zbigniew Ziobro chce utworzyć szeroki blok partii prawicowych i powtórzyć sukces Jarosława Kaczyńskiego z 2005 r. Dlatego rozmawia o współpracy z politykami, którzy w latach 90. sprawowali rząd dusz na konserwatywnej prawicy.

Lutowy kongres partii, którą tworzą działacze Solidarnej Polski, ma być huczny i w amerykańskim stylu. Kilka tysięcy osób, baloniki, konfetti, gość specjalny - znany polityk europejskiego formatu.

Mocnym akcentem kongresu ma być zjednoczenie Solidarnej Polski z Prawicą Rzeczypospolitej. Z naszych informacji wynika, że lider Prawicy Marek Jurek ma w nowej partii zostać wiceprezesem. Propozycję udziału we władzach nowej partii ma dostać również były marszałek Sejmu Ludwik Dorn, który niedawno wstąpił do Klubu Parlamentarnego SP.

- Nie podjąłem jeszcze decyzji co do swojego osobistego zaangażowania. Na to jeszcze stanowczo zbyt wcześnie. Teraz najważniejsze są prace nad rekonstrukcją prawicy - mówi "Rz" Jurek. Ale nie ukrywa, że zjednoczenie jego ugrupowania i ruchu Zbigniewa Ziobry jest bliskie. - Zadeklarowaliśmy wolę współtworzenia nowej formacji, jeżeli będzie rzetelnie reprezentować wartości cywilizacji chrześcijańskiej - mówi Jurek.

Z Ludwikiem Dornem nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Reklama
Reklama

Jak jednak się dowiedzieliśmy, ziobryści chcą w swe szeregi przyciągnąć również polityków znanych z lat 90. W kuluarach nieoficjalnie padają nazwiska osób, z którymi władze SP chcą rozmawiać o transferze m.in. Gabriela Janowskiego czy Bogdana Pęka. Mówi się też o ludziach ze środowiska Rafała Dutkiewicza.

- Rzeczywiście chcemy stworzyć blok prawicy ze skrzydłami od prawej strony do centrum - przyznaje poseł Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący Klubu SP. Ale o personaliach nie chce mówić.

- Każda inicjatywa, która stworzy możliwość odebrania mandatów koalicji PO - PSL, jest dobra - mówi "Rz" Bogdan Pęk, obecnie senator PiS. Ale o przejściu do SP mówi ze sceptycyzmem. - Szanuję tych ludzi i będę ich wspierał w cennych inicjatywach. Ale przeżyłem różne próby jednoczenia prawego skrzydła i nie jestem przekonany, czy ta się powiedzie - zastrzega.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rozłam Polski 2050. Członkowie opuszczają partię i zakładają nowy klub w Sejmie
Polityka
Jan Maria Jackowski dla „Rzeczpospolitej”: To trudny moment dla PiS. Nie mają skąd czerpać poparcia
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Silna Konfederacja
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama