Awad Ibn Auf swoją decyzję ogłosił w państwowej telewizji. Na swojego następcę wskazał generała Abdela Fattaha Abdelrahmana Burhana.

Do ustąpienia ministra obrony doszło po tym jak domagający się odejścia prezydenta Sudańczycy kontynuowali demonstracje uznając, że przywódcy zamachu stanu to osoby ze zbyt bliskiego otoczenia obalonego prezydenta.

Sudańska armia podkreśla, że nie dąży do sprawowania władzy i zapewnia, że o przyszłości Sudanu zadecydują protestujący.

Ibn Auf to były szef wywiadu wojskowego w czasie konfliktu w Darfurze.

Prezydent Bashir był oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości w czasie tego konfliktu.

Upadek prezydenta nastąpił po miesiącach ulicznych protestów, które rozpoczęły się w grudniu w związku ze wzrostem cen w kraju. W czasie protestów zginęło co najmniej 38 osób.