Reklama
Rozwiń
Reklama

Prokurator zajmie się Niesiołowskim?

Niewykluczone, że były marszałek Sejmu będzie się tłumaczył przed śledczymi z napaści na dziennikarkę. Jak mówi, sprowokowała go

Publikacja: 14.05.2012 01:38

Stefan Niesiołowski

Stefan Niesiołowski

Foto: Fotorzepa, dp Dominik Pisarek

Dziś zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury mają złożyć politycy PiS. Chodzi o wydarzenia z piątku, gdy związkowcy blokowali Sejm. Stankiewicz chciała zdobyć komentarz Stefana Niesiołowskiego do tych wydarzeń.

Poseł PO oznajmił, że nie chce z nią rozmawiać, i zagroził, że rozbije jej kamerę, jeśli nie zostawi go w spokoju. Ta nie ustępowała. Wzburzony Niesiołowski odepchnął kamerę, a do Stankiewicz powiedział „won stąd". Sytuacji biernie przyglądali się inni posłowie PO.

– Wybryk pana Stefana  Niesiołowskiego nie jest pierwszym tego typu. Jutro złożymy wniosek do prokuratury w tej sprawie. Donald Tusk i Platformapowinni już zareagować, a poseł Stefan Niesiołowski powinien przestać być członkiem PO – powiedział w Radiu Zet rzecznik PiS Adam Hofman.

Sam Niesiołowski w portalu Natemat.pl stwierdził, że sytuacja była prowokacją ze strony dziennikarki, a żadnej napaści na nią nie było.

Do krytyki zachowania polityka PO dołączyli się dziennikarze. Około setki z nich podpisał0 się pod apelem do premiera, w którym stwierdzają, że zaatakowanie przez prominentnego posła PO dziennikarki to nie tylko „ponure memento obyczajów panujących w polskiej polityce", to coś więcej niż tylko „akt czystego chamstwa, brutalnej agresji wymierzonej w kobietę". W apelu proszą Tuska o wyciągnięcie konsekwencji.

Reklama
Reklama

Według prezydenckiego ministra Tomasza Nałęcza na  zachowanie Niesiołowskiego nie ma usprawiedliwienia, bo parlamentarzysta z takim stażem nie powinien reagować na prymitywną prowokację.

Sprawę bagatelizują politycy PO. Andrzej Halicki stwierdził, że pozew do prokuratury jest bezzasadny, gdyż śledczy mają poważniejsze zadania. Najdalej idzie świadek zdarzenia Paweł Suski. W rozmowie z „Rz" oznajmił, że poszkodowanym w tym zdarzeniu jest Niesiołowski, bo dziennikarka naruszyła jego prawo do  „ochrony wizerunku". – Niesiołowski może złożyć skargę do Rady Etyki Mediów – mówi poseł PO Suski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dla „Rzeczpospolitej”: Włodzimierz Czarzasty przesadził
Polityka
Karol Nawrocki po słowach ambasadora USA dla „Rzeczpospolitej”: To Polacy będą decydować
Polityka
Sondaż: Decyzja ambasadora o zerwaniu kontaktów z Czarzastym osłabia wiarygodność USA
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama