Reklama

Prof. Andrzej Zybertowicz: Donald Tusk będzie insynuował i formułował aluzje

- Powie jedno, a zrobi drugie - tak prof. Andrzej Zybertowicz mówi o wykładzie Donalda Tuska, który ma być wygłoszony w dniu Święta Konstytucji 3 Maja na Uniwersytecie Warszawskim.

Aktualizacja: 30.04.2019 22:59 Publikacja: 30.04.2019 22:36

Prof. Andrzej Zybertowicz: Donald Tusk będzie insynuował i formułował aluzje

Foto: Fotorzepa/ Radek Pasterski

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk 3 maja wygłosi w Warszawie wykład "o Konstytucji, Europie i wolnych wyborach".

W Polsat News prof. Andrzej Zybertowicz ocenił, że były premier będzie "insynuował, sugerował, formułował aluzje".

- Powie jedno, a zrobi drugie. Tak, jak przed wyborami 2011 r. obiecywano programy rozwojowe, a potem podwyższono wiek emerytalny - powiedział doradca prezydenta.

- Można się spodziewać tego, co robi w ostatnim okresie w swoich tweetach - insynuacji. Będzie insynuował różne rzeczy, sugerował, formułował aluzje. Tak samo, jak insynuował, że o obecnej władzy można mówić, jak o bolszewikach - dodał.

- Będzie próbował wysłać sygnały, z których będzie mógł się w każdej chwili wycofać - mówił. 

Reklama
Reklama

Zybertowicz uważa, że Tusk "gdy będzie trzeba podjąć decyzję o starcie w wyborach prezydenckich, a jego notowania nie będą bardzo wysokie, nie podejmie ryzyka". Wygrana PiS w wyborach do PE miałaby oznaczać, że "Donald Tusk będzie się rozglądał po rozmaitych instytucjach międzynarodowych".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama