"Tak, to ja na Pornhubie" napisał Olsen na swoim profilu na Facebooku. Olsen jest kandydatem w zbliżających się wyborach parlamentarnych, które odbędą się 5 czerwca, zaledwie 10 dni po wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Z kolei na Twitterze Olsen napisał, że "nie ma granicy tego, jak daleko posunie się dla narodu".

"Jeśli potrzeba reklamy na Pornhubie, aby odwrócić uwagę zagranicznych mediów od Rasmusa Paludana (założyciela i lidera antyimigracyjnej partii Twarda Linia), poświęcę się dla wszystkich" - dodał na uwagę, że obecnie zagraniczne media poświęcają mu więcej uwagi niż Paludanowi.

Natomiast w rozmowie z Danish Broadcasting Corporation Olsen przekonywał, że "musi być tam, gdzie wyborcy". Zapewnił też, że jego kampania wyborcza jest "w 95 proc. poważna", ale pozostawia sobie margines na "zabawę".

- Mam nadzieję, że ludzie będą się śmiać. Otrzymałem już wiele pozytywnych reakcji na to (reklamę w pornhubie) - podkreślił.

- Jestem świadom, że niektórzy są oburzeni. Dziś nie można powiedzieć niczego, aby ktoś się nie oburzył - zaznaczył.

- Ci, którzy znają mnie jako polityka, wiedzą, że jestem poważny. Ale mam też poczucie humoru - dodał.

Sojusz Liberalny ma obecnie 13 posłów w 179-osobowym parlamencie. Formacja wchodzi w skład koalicji rządzącej.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ