W spocie widać Marka Opiołę, szefa sejmowej komisji ds. służb specjalnych, który wysiada z helikoptera z napisem "Policja" i wita się z antyterrorystami.

Opioła został zapytany przez dziennikarzy RMF FM, czy nie widzi nic niestosowanego w wykorzystaniu policyjnego sprzętu i funkcjonariuszy w spocie wyborczym.

Kandydat na europosła stwierdził jedynie, że czuje się niekomfortowo, bo w sprawie "robi się dym" oraz że są ważniejsze kwestie w toczącej się kampanii wyborczej.

Zaprzestania wykorzystywania wspomnianego spotu zażądała sama Policja.

Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk uzasadnia, że Marek Opioła, zwracając się do policji z prośbą o wykorzystanie Black Hawka twierdził, że materiał będzie wykorzystany do bieżącej pracy szefa komisji ds. specsłużb.

"W piśmie nie było mowy o angażowaniu Policji do celów kampanii wyborczej, co jest w mojej ocenie niedopuszczalne" - pisze komendant. "Apolityczność Policji to jeden z fundamentów funkcjonowania podległej mi służby" - dodaje Szymczyk i domaga się "niezwłocznego zaprzestania wykorzystywania spotu".

Kandydat na europosła poinformował, że "na prośbę Policji wycofa spot".