Reklama

Giertych wywołał polityczną burzę

Były wicepremier chce rozbić Platformę – uważa SLD. A PO bagatelizuje jego słowa – to reakcje na wywiad Romana Giertycha.

Publikacja: 20.05.2013 01:31

Giertych wywołał polityczną burzę

Foto: Fotorzepa, Pasterski Radek PR Pasterski Radek

– Premier musi ustąpić, jeśli chce uratować PO i wygrać przyszłe wybory – mówił w wywiadzie Roman Giertych. – Dalsze sprawowanie władzy przez Donalda Tuska doprowadzi Polskę do klęski, jaką będzie powrót PiS do władzy. Partia Kaczyńskiego ma szansę na większość konstytucyjną w Sejmie – dodał, zaznaczając, że PiS wygra już eurowybory w 2014 r.

– Tusk ma szansę po dwóch kadencjach pokazać wielkość, a samemu zapewnić sobie kontrolę nad PO. Nikt poza nim nie jest bowiem w stanie spoić tej partii – mówił Giertych. I ostrzegał: – Jeśli Tusk nie odda premierostwa, to za trzy lata będziemy rozmawiać z państwie rządzonym przez premiera Kaczyńskiego, w którym prezydentem jest np. prof. Piotr Gliński, i będziemy dyskutować nad wnioskiem prokuratora generalnego Mariusza Kamińskiego o pozbawienie immunitetu Donalda Tuska ze względu na zarzuty za zamach smoleński. A samo kwestionowanie faktu zamachu będzie karane jak negowanie Holokaustu.

– Roman Giertych chce z Gowinem i innymi prawicowymi politykami stworzyć nową partię – mówi „Rz" rzecznik SLD Dariusz Joński.

– Zgadzam się z tą częścią wypowiedzi Giertycha, w której mówi, że Tusk powinien zostawić premierostwo – mówił wczoraj w «Kalkulatorze Politycznym „Rz"» w Polsat News Jacek Sasin (PiS). Nie zgodził się jednak z tymi fragmentami, w których były wicepremier ostrzega przed konsekwencjami wygrania wyborów przez PiS.

Słowa byłego wicepremiera bagatelizuje PO. – Dlaczego Giertych miałby uchodzić za wieszcza PO? Ma być traktowany jak nasz przyjaciel, bo jest prawnikiem kilku naszych posłów czy ministrów? – pyta europoseł PO Rafał Trzaskowski.

Reklama
Reklama

W przeszłości Giertych reprezentował w sądzie Michała Tuska, syna premiera. Obecnie jest adwokatem ministra transportu Sławomira Nowaka w sporze z „Wprost".

Dlatego szef klubu PiS Mariusz Błaszczak mówi, że wypowiedzi Giertycha prawdopodobnie były uzgadniane z premierem. – Premier Tusk nie jest tak nierozsądny, by zatrudniać mecenasa, który mu szkodzi – mówi „Rz".

– Giertych nie pojawił się na nowo w polityce bez powodu – mówi Joński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama