Reklama

Tomasz Siemoniak o dyskusji ws. terminu wyborów: Dziwię się

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej stwierdził w radiowej Jedynce, że „prezydent miał prawo w tym terminie wyznaczyć termin wyborów”. Jak dodał, różnica kilku tygodni nie ma większego znaczenia.

Publikacja: 07.08.2019 08:50

Tomasz Siemoniak o dyskusji ws. terminu wyborów: Dziwię się

Foto: tv.rp.pl

adm

- Termin zgodny z ordynacją, termin konstytucyjny, spodziewaliśmy się tego od dawna – powiedział Tomasz Siemoniak w programie „Sygnały Dnia” w radiowej Jedynce. 

Kancelaria Prezydenta poinformowała wcześniej, że wybory parlamentarne odbędą się 13 października. Prezydent Andrzej Duda podpisał zarządzenie w sprawie daty jesiennych wyborów, a Państwowa Komisja Wyborcza nie wniosła do tego terminu uwag. 

Czytaj także: Tomasz Siemoniak: Platforma nie powinna palić mostów 

 

- Tylko niektóre uzasadnienia ze strony obozu rządzącego, że krótsza kampania to lepiej, bo trzeba pracować, pobrzmiewają mi PRLem – zaznaczył wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. 

Reklama
Reklama

Tomasz Siemoniak odniósł się także do daty opublikowania wszystkich list kandydatów Koalicji Obywatelskiej. Jak podkreślił, czołówki list zostały już przedstawione. - To jest kwestia najbliższych 10-14 dni. To jest jednak 41 okręgów, czasami z 20 kandydatami, jest kogo wybierać - powiedział polityk PO. - Mamy ciekawe osoby spoza polityki, społeczników, rozmawiamy z samorządowcami. Listy będą równie mocne, jak czołówki, które pokazaliśmy - dodał. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Nie ma rozłamu w Polsce 2050
Polityka
Nowy sondaż o przyszłości PiS. Polacy wskazali, kto powinien zastąpić Jarosława Kaczyńskiego
Polityka
Anna Maria Żukowska o Radzie Pokoju: Z USA trzeba obchodzić się jak z jajkiem na miękko
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama