Według premier, są na nich "rewolucyjne zmiany" - radykalne, lecz konieczne.
- Wyborcy dali nam czytelny sygnał - powiedziała Kopacz na konferencji prasowej. Podkreśliła, że na listach znajduje się silna drużyna, której celem jest zwycięstwo w wyborach.
Premier Ewa Kopacz oświadczyła, że jeśli PO ma zamiar zmieniać Polskę, musi zacząć od siebie. Dlatego na listach znajdują się osoby, których nazwiska i miejsce na liście mogą się okazać zaskakujące. - Jest to dobra zmiana i mądra kontynuacja - powiedziała premier.
- Musimy zdjąć szpilki, włożyć wygodne trampki i wziąć się do roboty - mówiła Kopacz.
Obrady zarządu krajowego PO, na których zapadły decyzje co do ostatecznego kształtu list wyborczych PO, trwały 9 godzin.
Bartosz Arłukowicz - ostatnie miejsce w Szczecinie
Marek Biernacki jedynką na liście w Gdyni;
Alicja Chybicka jedynką na liście we Wrocławiu
Cezary Grabarczyk dwójką na liście w Łodzi;
Andrzej Halicki dwójką w Warszawie
Mariusz Kamiński dwójką pod Warszawą;
Małgorzata Kidawa-Błońska - pod Warszawą;
Ewa Kopacz jedynką listy PO w Warszawie;
Adam Korol w Gdańsku;
Sławomir Nitras dwójką w Szczecinie
rektor UŁ, prof. Włodzimierz Nykiel jedynką w Łodzi;
Jacek Protasiewicz dwójką na liście we Wrocławiu;
Grzegorz Schetyna - w Kielcach;
Tomasz Siemoniak jedynką listy PO w Wałbrzychu;
Cezary Tomczyk w Sieradzu;
Rafał Trzaskowski - w Krakowie;
Marian Zembala jedynką listy PO w Katowicach;