Rozmowa miała się odbyć dziś o godzinie 17 w Pałacu Prezydenckim. 

Andrzej Duda chciał porozmawiać z szefową MSW na temat decyzji o podziale uchodźców, które zapadły wczoraj w Brukseli podczas szefów ministerstw spraw wewnętrznych krajów unijnych.

Na spotkaniu tym zdecydowano, że do Polski trafi około pięciu tysięcy uchodźców - oprócz dwóch tysięcy, których przyjęcie Polska zadeklarowała wcześniej.

Przeciwko podziałowi zagłosowały wszystkie poza Polską kraje grupy Wyszehradzkiej - Słowacja, Czechy i Węgry oraz Rumunia.

Szefowa MSW jednak z zaproszenia nie skorzysta. Jak przekazał wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski, Teresa Piotrowska przebywa wciąż w Belgii, a poza tym - to premier Ewa Kopacz jest jedyna właściwą osobą do spotkania z prezydentem.

Jak wcześniej informował rzecznik rządu Cezary Tomczyk, niezwłocznie po zakończeniu szczytu UE premier Ewa Kopacz jest gotowa poinformować prezydenta o szczegółowych ustaleniach spotkania przywódców szefów państw i rządów.