Reklama

Szczerski: Prezydent zakończył działania ws TK

Prezydent Andrzej Duda nie przyjmie ślubowania od trzech sędziów wybranych poprawnie przez Sejm poprzedniej kadencji - powiedział Krzysztof Szczerski w rozmowie Radia Zet.

Aktualizacja: 13.01.2016 10:18 Publikacja: 13.01.2016 08:52

Krzysztof Szczerski

Krzysztof Szczerski

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

- Prezydent zakończył działania prawne w sprawie Trybunały Konstytucyjnego – oświadczył doradca prezydenta.

Minister skrytykował prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego za „dozowanie praworządności” – nazwał w ten sposób wczorajszą decyzję prezesa o włączeniu dwóch sędziów, wybranych przez PiS i zaprzysiężonych przez prezydenta, do składów sędziowskich.

– Umorzono spór wokół uchwał, z pięciu dwóch już dopuszczono. Myślę, że należy już to dozowanie praworządności zakończyć – mówił Szczerski, wzywając TK, aby „zaczął się zbierać i pracować”. - Ja uważam, że ten czas dozowania praworządności przez pana prezesa Rzeplińskiego powinien jak najszybciej skonkludować się w rozpoczęciu pracy przez Trybunał. I rozumiem, że ten sygnał o tym, że nowi sędziowie dostaną już przydziały obowiązków także i włączą się do systemu orzekania, jest w dobrym kierunku, bo to znaczy, że w ogóle zacznie się orzekanie - mówił minister.

Jego zdaniem najnowsza ustawa o TK powinna być badana zgodnie z prawem, a więc zgodnie z ustawą, której dotyczyć będzie badanie. Monika Olejnik przypomniała, że część prawników – m.in. pierwsza prezes Sądu Najwyższego – jest innego zdania.

– Dzisiaj bardzo wiele osób z trudem musi połykać język, bo jeszcze do niedawna, już nie chcę tych epitetów używać, które były wobec pani sędzi Przyłębskiej na przykład kobiety, wobec pana sędziego Pszczółkowskiego były mówione kim oni są, że nie są sędziami tylko tutaj pi, tak, a się okazuje, że już dzisiaj są sędziami. Bbardzo wiele ludzi, którzy mówili wcześniej, że to jest niemożliwe, już wiedzą, że to jest możliwe, nawet nie bardzo wiedzą, jak to wytłumaczyć. Wczoraj widziałem dwóch profesorów prawa, którzy się po prostu, jak fryga zwijali na patelni mówiąc, że to co się dzieje, to się tak naprawdę nie dzieje, tylko dzieje się zupełnie coś innego, zgodnie z tym, co oni mówili, że się nie może dziać – odpowiedział Szczerski.

Reklama
Reklama

Więcej na stronie Radia Zet

Zobacz także:

Afera podsłuchowa: Inwigilowały dwie grupy

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama