Reklama
Rozwiń
Reklama

BILD: Awantura o Andrzeja D.

Chodzi o cztery litery, a właściwie tylko jedną. Poczytny portal internetowy „Bild” opisuje awanturę o napis „Andrzej Dupa”.

Aktualizacja: 16.03.2016 13:24 Publikacja: 16.03.2016 13:22

BILD: Awantura o Andrzeja D.

Foto: picture-alliance/dpa/T. Eisenhuth

Popularny portal informacyjny Bild.de opisuje skandal, jaki wywołał w ostatnich dniach napis „Andrzej Dupa” umieszczony na ścianie damskiej toalety w jednej ze szkół podstawowych w Opolu. Krótki napis „odbił się w Polsce wielkim echem, aż do Pałacu Prezydenckiego Andrzeja Dudy, którego nazwisko zmieniła nieznana jeszcze uczennica”, czytamy w artykule. I nie byłoby to niczym więcej niż „głupim wybrykiem dziewczęcym”, gdyby nie fakt, że do zdarzenia doszło w Polsce - sugeruje „Bild”.

Autor wyjaśnia, że od miesięcy trwa zagorzała walka politycznych obozów: z PiS i Dudą po jednej stronie oraz liberalną PO po drugiej. Ta ostatnia zarzuca PiS „dławienie państwa prawa i wolności słowa”. Jak pisze „Bild”, szczególnie krytykowany jest prezydent Duda, który - pomimo iż jest prawnikiem - „aktywnie przyczynił się do kontrowersyjnego ograniczenia praw Trybunału Konstytucyjnego”.

Portal opisuje, w jaki sposób z napisu w toalecie zrobiła się afera na całą Polskę: najwyraźniej „ze strachu przed represjami ze strony rządu” do akcji przystąpili nauczyciele podstawówki, rozpoczynając „prawdziwą nagonkę” na winnych. Odbyły się grupowe przesłuchania uczniów, zebrano zeszyty szkolne w celu przeprowadzenia analizy grafologicznej - relacjonuje niemiecki portal. „W międzyczasie sprawą znieważenia głowy państwa zajęła się nawet prokuratura” - donosi „Bild”.

Portal informuje także, że po ostrych protestach rodziców kierownictwo szkoły wycofało się z akcji, tłumacząc, że zamiarem było „zdławienie wandalizmu w zarodku”, a „szkolna obława” nie miała żadnego tła politycznego.

„Bild” zaznacza, że w międzyczasie opolska awantura stała się prawdziwym hitem w sieci. Napis ze szkolnej ubikacji zawojował media społecznościowe, pojawił się na sedesach, koszulkach, kubkach, a nawet naszyjnikach.

Reklama
Reklama

„A jak reaguje sam prezydent?” - pyta „Bild”.

Andrzej Duda milczy na temat „obławy”, która ma „uratować jego honor”, choć – jak zauważa niemiecki portal – zwykle prezydent nie przegapia okazji, by przy pomocy zdjęć i filmików prezentować się na Facebooku swoim młodym fanom.

Polityka
Donald Trump wprost poparł reelekcję Viktora Orbána
Polityka
Macron potępia „antysemicką hydrę”. Chce odebrania biernego prawa wyborczego skazanym za antysemityzm
Polityka
Bogusław Chrabota: W Monachium konfrontacyjnie
Polityka
Merz ostrzega Amerykę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama