Reklama

Białorusini nie chcą "podatku od bezrobocia"

Przeciwko "podatkowi od bezrobocia" w Mińsku protestowało kilka tysięcy osób. To największy protest od siedmiu lat.

Foto: nn.by

"Łukaszenko to darmozjad nr 1" - skandowali uczestnicy wczorajszego "Marszu oburzonych Białorusinów". Niezależna białoruska gazeta "Nasza Niwa" podaje, że wzięło w nim udział ponad 2 tysiące osób. Protestujący domagali się skasowania "podatku od bezrobocia", który prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko wprowadził w kwietniu 2015 roku. Osoby, które nie przepracowały w ciągu roku przynajmniej 183 dni, muszą w związku z tymi przepisami uiścić opłatę jednorazową opłatę w wysokości 360 rubli (równowartość 750 złotych).

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama