Reklama
Rozwiń
Reklama

Paweł Szefernaker: Potrzebujemy dyscypliny

- Na pewno musimy mocniej zaakcentować sukcesy rządu, bo to mało się przebija do opinii publicznej. Trzeba spójnie prowadzić politykę i na pewno potrzebna jest dyscyplina w całym obozie - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Paweł Szefernaker, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera.

Aktualizacja: 20.03.2017 08:39 Publikacja: 20.03.2017 08:36

Paweł Szefernaker

Paweł Szefernaker

Foto: rp.pl

Początkiem rozmowy był temat sondażu IBRiS z dzisiejszej „Rzeczpospolitej”, w którym PiS ma 29 proc. poparcia, a PO 27 proc. - Jakiś czas temu były sondaże tej samej pracowni, które pokazywały wzrost Nowoczesnej – mówił Szefernaker. - Politycy powinni obserwować sondaże, ale się do nich nie przyzwyczajać. Na pewno nie należy w polityce kierować się sondażami – dodał.

- Premier Donald Tusk, czy premier Ewa Kopacz podejmowali decyzje pod kątem sondaży i wiemy jak te osiem lat się skończyło – oceniał podsekretarz stanu w KPRM.

Szefernaker mówił, że w ciągu półtora roku rząd PiS potrafił wprowadzić rozwiązania, o których poprzedni rząd mówił, że są niemożliwe do zrealizowania. - Udowodniliśmy to, że wbrew temu co mówiła premier Kopacz, da się wprowadzić program 500+ - mówił gość.

Dodał, że w dalszej przyszłości dokonania rządu powinny zaprocentować w przyszłości. - My jako rząd Prawa i Sprawiedliwości zrobiliśmy więcej przez rok, niż politycy PO przez osiem lat – powiedział Szefernaker.

Reklama
Reklama

Jakie mogą być powody zmian sondażowych? - Na pewno musimy mocniej zaakcentować sukcesy rządu, bo to mało się przebija do opinii publicznej. Trzeba spójnie prowadzić politykę i na pewno potrzebna jest dyscyplina w całym obozie – mówił gość.

Gość komentował też sytuację wokół Bartłomieja Misiewicza, o którym prezes PiS powiedział, że powinien zniknąć z przestrzeni publicznej. - Jest bardzo dużo pracy przed nami i nie każdy musi pracować na eksponowanych stanowisku – mówił Szefernaker.

Szefernaker przypomniał aferę taśmową, podczas której padły słowa, że Polska jest państwem teoretycznym. Nawiązał tym samym do wniosku o wotum nieufności, który ma złożyć w tym tygodniu Platforma. Gość ów wniosek nazwał teoretycznym.

Kolejnym wątkiem była niska frekwencja na ostatnich protestach Komitetu Obrony Demokracji. - Żyjemy w demokratycznym państwie, gdzie każdy może demonstrować. Obok Nowoczesnej i poparcia w tym sondażu, widać też jakie poparcie ma Komitet Obrony Demokracji – ocenił Szefernaker.

Innym wątkiem był list Marka Dekana, który rozesłał list ze wskazówkami do pracowników koncernu Axel-Springer. - Jestem młodym człowiekiem w polityce i dla mnie wszystkie partie powinny zjednoczyć się, aby tak nie traktować dziennikarzy, aby tak nie traktować czytelników. Dziwię się, że nie ma takiego stanowiska wszystkich partii – mówił Szefernaker.

Na koniec gość odniósł się do postaci Luisa Moreno-Ocampo, renomowanego prawnika, który został zatrudniony przez rząd, aby pomóc w sprowadzeniu wraku Tupolewa z Rosji. - Zaniedbania z czasów PO trzeba nadrobić. PO nie starała się żeby umiędzynarodowić śledztwo smoleńskie – mówił Szefernaker. - PO miała osiem lat żeby coś w tej sprawie zrobić. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama