Według Frasyniuka ci politycy, którzy "tworzą konflikty w Unii Europejskiej, są na krótkiej smyczy Putina".
Kaczyński, jak mówi Frasyniuk, znalazł się w tej grupie "z głupoty, z kompleksów, z niechęci do Donalda Tuska i z nieumiejętności prowadzenia rozmowy ze społeczeństwem".
Mówiąc o polityce prowadzonej przez PiS Frasyniuk ocenił, że Jarosław Kaczyński "lekceważy wolę suwerena, który chce pozostać w UE". Według byłego lidera Unii Wolności prezes PiS zapłaci za to "straszną cenę".
Cenę za rządy PiS, jak mówi Frasyniuk, zapłacą również wszyscy Polacy. - To jest dewastacja, po której przyjdzie nam budować państwo niemalże od podstaw - twierdzi.
Frasyniuk nie szczędził słów krytyki również szefowi MON, Antoniemu Macierewiczowi. - Te wszystkie rzeczy, które się dzieją w tej chwili wokół armii, to jest - pewnie też z głupoty - zdrada polskich interesów. To naraża nas na poważne niebezpieczeństwo - przekonywał.
Jego zdaniem przez Macierewicza "wielu oficerów rosyjskich służb specjalnych naraża się na alkoholizm". Dlaczego? - Bo oni pewnie każdego dnia upijają się do nieprzytomności, zacierając ręce, jak łatwo, jak w prosty sposób Polska dewastuje to, o co walczyły pokolenia Polaków - stwierdził.