Reklama

PO-Nowoczesna: Niepewne losy porozumienia

Platforma zdaje sobie sprawę, że rozmowy z Katarzyną Lubnauer będą trudniejsze niż z Ryszardem Petru.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Ryszard Petru przegrał, choć ponowny wybór miał być formalnością. Kamila Gasiuk-Pihowicz (z lewej) m

Ryszard Petru przegrał, choć ponowny wybór miał być formalnością. Kamila Gasiuk-Pihowicz (z lewej) może zostać szefową klubu.

Foto: materiały prasowe

Reklama
Reklama
Reklama

Dziewięć głosów na sobotniej konwencji Nowoczesnej zmieniło sytuację opozycji. To była różnica między Katarzyną Lubnauer a Ryszardem Petru. Nowa przewodnicząca Nowoczesnej zapowiadała bardziej asertywny kurs, jeśli chodzi o rozmowy z Platformą. „Nie możemy zatracić naszej tożsamości i odrębności" – napisała Lubnauer w liście do delegatów, który opublikowaliśmy w ubiegłym tygodniu.

Pierwsze i kluczowe pytanie dotyczy Warszawy. W kuluarach sobotniej konwencji działacze Nowoczesnej podkreślali, że to właśnie czwartkowa konferencja prasowa, na której Ryszard Petru ogłosił poparcie dla Rafała Trzaskowskiego, była decydującym czynnikiem, który zmienił losy głosowania. – Petru liczył, że pokaże w ten sposób swoje zdolności przywódcze, a zamiast tego tylko zirytował wielu delegatów – mówi nam polityk Nowoczesnej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama