Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy wydał interpretację korzystną dla studentki, która znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. W 2013 r. złożyła na uczelni wniosek o zwolnienie jej z czesnego za trzeci rok nauki. Uzasadniła to poważnymi kłopotami finansowymi oraz zdrowotnymi.
Senat uniwersytetu uwzględnił te okoliczności i wydał pozytywną decyzję na podstawie swoich wewnętrznych przepisów. Kobieta otrzymała po zakończeniu roku podatkowego formularz PIT-8C, w którym uczelnia wpisała kwotę umorzenia, przekraczającą 21 tys. zł.
Wnioskodawczyni chciała się upewnić, czy od darowanej sumy nie musi płacić podatku dochodowego i wykazywać jej w zeznaniu rocznym.
Dyrektor Izby Skarbowej wskazał w odpowiedzi, że zwolnienie z czesnego stanowi nieodpłatne świadczenie, które co do zasady podlega PIT. Zaznaczył, że do celów podatkowych przez nieodpłatne świadczenie należy rozumieć te wszystkie zdarzenia prawne i gospodarcze, których skutkiem jest nieodpłatne przysporzenie majątku, mające konkretny wymiar finansowy.
Tymczasem na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 40 ustawy o PIT, wolne od tej daniny są świadczenia pomocy materialnej dla uczniów i studentów pochodzące z budżetu państwa, budżetów jednostek samorządu terytorialnego oraz ze środków własnych szkół i uczelni. Chodzi o pomoc przyznaną na podstawie przepisów o systemie oświaty oraz prawa o szkolnictwie wyższym.
Z cytowanych przez izbę przepisów wynika, że uczelnia publiczna może pobierać opłaty za naukę. Może też zwolnić z nich w całości lub części m.in. tych studentów, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej. Senat uczelni określa zarówno zasady pobierania czesnego, jak i zwalniania z niego studentów, w szczególności osiągających wybitne wyniki w nauce, a także tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej.
Jak czytamy w interpretacji, jeśli umorzenie opłaty za studia ma charakter pomocy materialnej i spełnia pozostałe warunki przewidziane w ustawie o PIT, to korzysta ze zwolnienia od podatku.