Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym. Jej podstawowa treść to podwyżka parapodatku, jakim jest opłata od słodzonych napojów. Projekt zakłada też rozszerzenie tej daniny na nowe kategorie produktów.

Podwyżka opłaty wynika z inflacji 

Odpowiedzialny za projekt resort finansów (a nie zdrowia, co by sugerowała nazwa ustawy) pisze w uzasadnieniu, że podwyżka jest konieczna. Wynika to z faktu, że opłata cukrowa, obowiązująca od 2020 r. i określona kwotowo, stała się zbyt niska wobec postępującej inflacji. Wskazano też, że dzisiejszy mechanizm naliczania opłaty jest niedoskonały, bo pozwala niektórym producentom na jej unikanie poprzez dodawanie słodzików niebędących cukrem. Przytoczono też argument zdrowotny: wyższe opodatkowanie ma się przełożyć na wyższe ceny słodkich napojów, a tym samym na ich mniejszą ekonomiczną dostępność dla konsumentów. „Według danych dotyczących sprzedaży napojów, w pierwszym roku obowiązywania opłaty nastąpił spadek sprzedaży napojów gazowanych o 19 proc., jednakże w kolejnych latach wielkość sprzedaży tych napojów powróciła do poziomu sprzed wprowadzenia opłaty” – napisano w Ocenie Skutków Regulacji (OSR).

Czytaj więcej

Co dalej z podatkiem cukrowym? Jest odpowiedź Ministerstwa Finansów

Opłata cukrowa, tak jak dotychczas, ma się składać z dwóch składników. Opłata stała za zawartość cukrów mniejszą niż 5g w 100 ml napoju wzrośnie z 50 do 70 groszy. Opłata zmienna za każdy gram cukrów powyżej 5g w 100 ml napoju ma wynosić 10 groszy zamiast dzisiejszych 5 groszy.

Najwyższy wzrost opłaty za kofeinę i taurynę

Najbardziej znacząca, bo aż dziesięciokrotna podwyżka opłaty ma dotyczyć napojów z kofeiną lub tauryną. Z dzisiejszych 10 groszy do 1 zł za litr napoju. Maksymalna wysokość opłaty ma wzrosnąć z 1,20 do 1,80 zł za litr.

Rząd chce objąć opłatą cukrową także koncentraty napojów w postaci stałej oraz napoje sprzedawane jako suplementy diety. To ostatnie pojęcie bywa nadużywane jako kojarzące się prozdrowotnie, a w rzeczywistości pod tą nazwą sprzedaje się zwykłe napoje.

Podwyżka opłaty cukrowej ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Rząd przewiduje w OSR, że wpływy z tej daniny wyniosą prawie 1,5 mld zł rocznie. Jak zauważył minister finansów Andrzej Domański podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, opłata od środków spożywczych jest w 96 proc. przeznaczana dla Narodowego Funduszu Zdrowia. – Prezydent Karol Nawrocki co najmniej się pomylił, mówiąc, że ta opłata zasila budżet – powiedział Domański, nawiązując do weta głowy państwa do podobnego projektu w grudniu 2025 r.

Etap legislacyjny: projekt przekazany do Sejmu