Decyzję o wspólnym bądź oddzielnym opodatkowaniu małżonkowie muszą podjąć do końca kwietnia (w tym roku mieli czas do 2 maja, ponieważ ostatni dzień kwietnia przypadał w sobotę). Później fiskus nie pozwala jej zmienić.
– Wspólne opodatkowanie może dać spore oszczędności podatkowe. Najwięcej skorzystają osoby, które mają dochody w różnych przedziałach skali podatkowej – tłumaczy Grzegorz Gębka, doradca podatkowy, właściciel kancelarii podatkowej. – Zyski będą także wtedy, gdy jeden z małżonków nie zarabia nic albo tak mało, że nie płaci PIT (limit dochodu to 3091 zł rocznie).
Termin na złożenie zeznania
Problem w tym, że przepisy pozwalają na wybór wspólnego opodatkowania w terminie składania zeznania rocznego. Dlatego skarbówka nie zgadza się na późniejszą zmianę decyzji. Podobnie jest w sytuacji odwrotnej: gdy małżonkowie chcą poprawić rozliczenie ze wspólnego na indywidualne.
– Chociaż nie ma przepisu zakazującego dokonania takiej zmiany – mówi Grzegorz Gębka. – Takie sytuacje są jednak rzadsze, nie ma bowiem korzyści podatkowych ze zmiany wspólnego zeznania na indywidualne. Przyczyną mogą być inne okoliczności, np. pogorszenie relacji między małżonkami.
Korekta tylko w liczbach
Stanowisko fiskusa pokazuje przykładowo interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach (nr IBPB-2-2/4511-336/16/NG) dotycząca małżonków, którzy razem złożyli zeznanie roczne PIT-37. Po jakimś czasie zmienili zdanie i zapragnęli rozliczyć się odrębnie. Argumentowali, że mają prawo do korekty.