Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz Krzyżak: U Jarosława panikują

Coraz głośniej mówi się o tym, że ojciec z Torunia jeszcze mocniej w politykę wejdzie.
Tomasz Krzyżak: U Jarosława panikują

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Drogi Siewco! Jaką Ty masz cierpliwość... Nie było mnie tydzień, a tu na ziemi już podniósł się rwetes, że zaginąłem. Ktoś nawet uznał, że stałem się ofiarą prawych i sprawiedliwych i za krytyczne słowa pod ich adresem zamknęli mnie w więzieniu. Jakaś eurodeputowana bredziła o czymś takim w czasie debaty z Mateuszem, która miała miejsce w Strasburgu – we Francji, pierwszej córze Kościoła, która jednak mocno się oddaliła. Nikt mnie nigdzie nie zamykał. Podążyłem śladem Mateusza, by go strzec i pilnować, aby nie popełnił jakiegoś błędu. Uprzedzając ewentualne pytanie Piotra rybaka: zachowałem wszystkie zasady konspiracji i nikt mnie tam nie widział. Nawet inny środek transportu wybrałem.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama