Reklama

Cieślik & Górski. Chuck Norris a sprawa polska

Odgrzewane kotlety, czyli premier na linie.
Cieślik & Górski. Chuck Norris a sprawa polska

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Do niedawna na Kasprowy wjeżdżaliśmy bez szczególnych emocji, ale od teraz będziemy wjeżdżać w patriotycznym uniesieniu. Sam premier pojechał do Zakopanego, żeby ogłosić, że Polskie Koleje Linowe wracają do państwa polskiego. Teraz czekamy na Wilno i Lwów.

Skoro premierowi idzie tak dobrze, że górale nazwali go Janosikiem, to może uda się zrewindykować Księżyc? Przecież pan Twardowski był tam pierwszy. Choć potem było jeszcze dwóch takich, co próbowali go odzyskać.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama