Reklama

Pech tym razem może się przydać

Miłośnicy planszówek od lat spierają się, czy istnieje coś takiego jak pech. Wiadomo przecież, że istnieją statystyki. Kiedy rzuca się kostką, prędzej czy później wypadnie niechciana jedynka. Na szczęście raz na sześć rzutów powinna trafić się szóstka. No, przynajmniej teoretycznie, bo w praktyce to różnie bywa.

Publikacja: 21.05.2021 18:00

Pech tym razem może się przydać

Foto: materiały prasowe

Komu wyjątkowo często trafiają się nieudane rzuty, powinien sięgnąć po „Monopoly dla pechowców". To specjalna edycja jednej z najbardziej znanych gier na świecie, zmodyfikowana tak, żeby i nieszczęśnicy mieli szansę na wygraną. Początkowo zabawa przebiega w sposób standardowy. Gracze rzucają kośćmi i krążą po planszy, kupując parcele, domki i hotele. Kiedy staną na cudzej posiadłości, muszą zapłacić jej właścicielowi czynsz, na szczęście zarabiają też na swoich gościach.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama