Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jarosław Kaczyński gotów był forsować najtwardszą drogę do szybkich wyborów, bo nie był pewny ani zachowania samorządów, ani liczby głosów, którymi dysponuje w Sejmie Jarosław Gowin
Jarosław Kaczyński od dawna wysławiał moc politycznej woli. Miała łamać opory, omijać rafy zbyt powolnych procedur, przełamywać bariery najrozmaitszych imposybilizmów. Determinacja wąskiego centrum dowodzenia powinna mieć według jego założeń większą wagę niż mądrość ciał zbiorowych czy sądów.
W poprzednim tygodniu cała polityczna Polska była zmuszona wsłuchiwać się w każdy oddech gospodarza tego jednego gabinetu na Nowogrodzkiej. Wersje rozwiązania kryzysu z wyborami nie do przeprowadzenia zmieniały się z godziny na godzinę. Ostatecznie elekcję prezydenta przełożono. Należało to zrobić, ale operację przeprowadzono „bez żadnego trybu". W normalnym czasie mogłoby to być właściwie podstawą oskarżeń prowadzących (pytanie kogo) do Trybunału Stanu. A można było przecież rozwiązać to inaczej (stan klęski żywiołowej).
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: