Na pokładzie żaglowca znajduje się młody przyrodnik, zafascynowany historią naturalną Karol Darwin. ]W ciągu trwającego pięć lat rejsu badawczego ma za zadanie zbierać okazy flory i fauny, próbki geologiczne, skamieniałości.

Podróż dookoła świata, w którą wybrał się Darwin, zmieniła jego sposób myślenia, a w konsekwencji – zmieniła świat, na który zaczęliśmy patrzeć przez pryzmat teorii ewolucji. A przecież Darwin miał – zgodnie z planami swego ojca – zostać duchownym anglikańskim, czyli nauczać wiernych, że człowiek i wszystkie inne gatunki zostały stworzone od razu takimi, jakie je znamy, mocą jednorazowego aktu kreacji Stworzyciela.

Jednak młody Karol przeczuwał, że podróż może stanowić punkt zwrotny w jego życiu. Pisał do siostry: „W dziejach ludzkości dokonuje się jakiś zwrot, a ja odczułem to bezpośrednio"

Cały tekst w Plusie Minusie

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Więcej o tym, co w Plusie Minusie, na Facebooku