Reklama

Jerzy Haszczyński: Lalka z powyłamywanymi nogami

Fascynacje polityczne niektórych ludzi mnie zaskakują.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Znajomy nie może się nacieszyć ze zwycięstwa Lewicy w Berlinie. Z tego, że jej liderka, córka imigrantów z Turcji, Elif Erap, stanie prawdopodobnie na czele rządu w tym landzie–stolicy. Wspaniałe, wspaniałe. Berlin jest taki fajny. I wspaniały, oczywiście.

Znajomy poza tym jest znany z twardego wsparcia dla kapitalizmu na naszym polskim terenie. Niskie podatki, każdy kowalem swojego losu, zero plus i tym podobne. A berlińska Lewica jest nie tylko postkomunistyczna, jak całe niemieckie ugrupowanie o tej nazwie – następczyni komunistycznej partii rządzącej NRD, ale na dodatek antykapitalistyczna do bólu. Chce wywłaszczać i rozdawać, co się tylko da. Policję likwidować, ile się tylko da – ku zadowoleniu różnorakich Janosików oraz mniej romantycznych przestępców. Jak to pogodzić, no jak?

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama