Coraz częściej w procesie zakupowym będzie uczestniczyć nie tylko klient, ale także agent AI, który w jego imieniu wyszuka produkty, porówna oferty, a nawet zainicjuje transakcję. Na jakim etapie tej rewolucji jesteśmy?
Zacznijmy od tego, czym jest handel agentowy. To sytuacja, w której agent AI – nasz cyfrowy asystent – pomaga wyszukiwać towary, przeglądać oferty i wybierać tę najkorzystniejszą, znając nasze preferencje oraz zasady, które określiliśmy. W naszym imieniu może także inicjować transakcję zakupu. Możemy go więc porównać do osobistego asystenta działającego według ustalonych przez nas reguł. Co ważne, nie jest to futurystyczna, odległa przyszłość. Takie rozwiązania są już testowane w rzeczywistym środowisku. W Polsce i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej prowadzimy pilotaże z bankami i sprzedawcami, w których wykorzystywane są prawdziwe karty płatnicze, a zakupy są dokonywane przez agentów AI w rzeczywistych sklepach internetowych.
Czy to zmienia reguły gry także po stronie e-commerce? Na ile firmy i konsumenci są na to przygotowani?
Polska i Europa Środkowo-Wschodnia to dojrzały cyfrowo region. Handel agentowy jest kolejnym etapem rozwoju rynku i usług. Agent będzie dodawał konsumentowi wygody, ale dla sprzedawców może oznaczać konieczność zmiany sposobu prezentowania oferty. Dotychczas strony internetowe były przygotowywane przede wszystkim z myślą o człowieku. Agent będzie natomiast analizował ofertę według bardziej szczegółowych kryteriów. Jeśli widzę zdjęcie butów zimowych, z doświadczenia wiem, co przedstawia. Agent tego nie wie. Potrzebuje odpowiednio przygotowanego, uporządkowanego i zrozumiałego opisu produktu. Sklepy będą więc musiały zadbać o to, aby ich katalogi były czytelne także dla agentów cyfrowych.
Skoro w tym ekosystemie mamy konsumenta, agenta, sprzedawcę i bank, to jaka jest rola Visa?
Chcemy budować zasady funkcjonowania całego ekosystemu tak, aby każdy z jego uczestników miał jasno określoną rolę, a jednocześnie nie został pominięty element bezpieczeństwa. Można to porównać do ruchu drogowego. Mamy samochody i drogi, ale to nie wystarczy. Potrzebne są również zasady, dzięki którym możemy bezpiecznie korzystać z całego systemu. Tak samo jest z płatnościami agentowymi. Potrzebujemy zasad i narzędzi, które pozwolą mieć pewność, że transakcja jest właściwa, a nie zainicjowana przez oszukańcze boty.
Jedną z warstw bezpieczeństwa jest tokenizacja. Agent otrzymuje dane potrzebne do dokonania płatności, ale nie przechowuje wrażliwych danych karty. Konsument przekazuje token, czyli unikalny ciąg znaków, który może być wykorzystany przez określonego agenta i w ramach ustalonych zasad.
Czy konsument nadal będzie musiał potwierdzać transakcję?
Tak. Konsument będzie się uwierzytelniał. W tym celu proponujemy między innymi wykorzystanie biometrii, ponieważ jest wygodna i skutecznie pozwala potwierdzić, że to rzeczywiście konsument chce dokonać danej transakcji.
Jak odróżnić wiarygodnego agenta od bota, który się pod niego podszywa?
Agent AI też będzie uwierzytelniany. Chodzi o to, aby sklep i bank miały pewność, że jest to wiarygodny agent działający w imieniu konsumenta. Można to porównać do upoważnienia. Jeżeli proszę kogoś, aby odebrał w moim imieniu przesyłkę, ta osoba musi potwierdzić, że rzeczywiście otrzymała takie upoważnienie.
Czy konsument może obawiać się utraty kontroli nad własnymi pieniędzmi?
W całym procesie bardzo ważne jest określenie zasad działania agenta. Z czasem agent może także dokonywać zakupów w naszym imieniu, na przykład cotygodniowych, powtarzalnych, w ramach określonego limitu. Jeżeli jednak transakcja będzie wykraczała poza wcześniej ustalone reguły, np. limit kwotowy, agent zwróci się do konsumenta o dodatkową akceptację. Do tego dochodzą kolejne warstwy bezpieczeństwa: tokenizacja, uwierzytelnianie konsumenta, uwierzytelnianie agenta oraz autoryzacja płatności przez bank. Bank nadal będzie autoryzował płatności zgodnie z limitami ustalonymi przez klienta dla danego narzędzia płatniczego i określonego czasu.
Jakie rozwiązania Visa są wykorzystywane w tym ekosystemie?
Naszym celem jest stworzenie bezpiecznego środowiska dla konsumentów, sklepów i banków, w którym odbywa się handel agentowy. W ramach pilotażu poprzez naszą platformę Visa Intelligent Commerce wprowadzamy zestaw narzędzi i rozwiązań, które umożliwią agentom AI bezpieczne wyszukiwanie, robienie zakupów i dokonywanie płatności w imieniu użytkowników. Dla przykładu, Intelligent Commerce Connect umożliwia sprzedawcom akceptowanie transakcji agentowych w ramach jednej integracji, a Visa Agentic Ready przygotowuje banki do bezpiecznych i skalowalnych płatności inicjowanych przez agentów, opartych na infrastrukturze, której konsumenci już ufają. Handel agentowy będzie więc rozwijał się w ekosystemie, w którym konsumenci, agenci AI, sprzedawcy i banki muszą działać według wspólnych zasad, zapewniających bezpieczeństwo, przejrzystość i zaufanie na każdym etapie transakcji.
Materiał powstał we współpracy z Visa