Reklama
Rozwiń
Reklama

Ewa M. Thompson: Polacy nie znają swoich zwycięstw

Ewa M. Thompson, historyk idei: Każdy potrafi celebrować wygrane bitwy, to nie jest żadna sztuka. Natomiast klęski potrafią celebrować tylko te narody i państwa, które mają bardzo silne poczucie tożsamości.
Inscenizacja jednej z potyczek Bitwy Warszawskiej

Inscenizacja jednej z potyczek Bitwy Warszawskiej

Foto: Fotorzepa/Przemek Wierzchowski

Rz: Co najmniej od dziesięciu lat w Warszawie mocno przeżywa się rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Trudno zliczyć, ile uroczystości organizowanych jest 1 sierpnia. W porównaniu z tymi obchodami uroczystości upamiętniające Cud nad Wisłą, który dokonał się niemal tuż przy rogatkach stolicy, wypadają niezwykle blado. Niektórzy wyciągają z tego wniosek, że Polacy nie potrafią świętować zwycięstw.

Z pamięcią o wojnie bolszewickiej rzeczywiście jest dziś pewien problem, ale trzeba wziąć pod uwagę, że przez cały okres sowiecki usilnie próbowano wymazać ją z kart historii. Oczywiście Powstanie Warszawskie też nie było oczkiem w głowie komunistycznych salonów, jednak nie stwarzało dla władzy aż tak wielkich problemów, jak zbrojne przeciwstawienie się duchowi czasu, powstrzymanie komunistycznego marszu do Europy. Do tego dochodzi jeszcze wymiar religijny tego, co nazywane jest właśnie cudem; pewne odniesienie do spraw transcendentnych jeszcze bardziej pogrążało to wydarzenie w oczach marksistowskich historyków. Dla nich katolicyzm był wrogiem numer jeden. Pamięć o Cudzie nad Wisłą była więc niszczona w sposób absolutnie bezwzględny.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama