Reklama

70 lat od śmierci Garegina Nżdeha. Armenia wciąż żyje jego cieniem

70 lat temu w centralnym radzieckim więzieniu we Włodzimierzu umarł najważniejszy ormiański więzień polityczny ZSRR Garegin Nżdeh. Jego biografia pozwala zrozumieć wiele i z samej Armenii, i w ogóle – z Kaukazu.

Publikacja: 09.01.2026 13:27

W 1944 r. Garegin Nżdeh dobrowolnie poddał się Rosjanom. Liczył na wspólną zemstę na Turkach za to l

W 1944 r. Garegin Nżdeh dobrowolnie poddał się Rosjanom. Liczył na wspólną zemstę na Turkach za to ludobójstwo. Naturalnie się przeliczył

Foto: wikipedia

W czasie I światowej Garegin Nżdeh był jednym z najważniejszych dowódców oddziałów ormiańskich walczących po stronie rosyjskiej przeciw Turkom. Przedtem, w czasie wojny bałkańskiej, bił się zaś – wraz z innymi ormiańskimi ochotnikami – przeciw Turkom w armii bułgarskiej.

Skąd wziął się zawzięty stosunek Ormian do Turków, tłumaczyć nie trzeba. Choć na przestrzeni setek lat przynależności do Imperium Osmańskiego wzajemne relacje układały się różnie, i początkowo nie tylko antagonistycznie, to w miarę narastania nacjonalizmów (po obu stronach, ale z reguły bywa, że groźniejszy i bardziej krwawy jest ten będący udziałem narodu dominującego, państwowego) zaczęli Ormianie stawać się ofiarami kolejnych dokonywanych przez Turków rzezi. Rzezi z biegiem czasu przyjmujących coraz bardziej eksterminacyjny charakter. Ich zwieńczeniem (ale właśnie – zwieńczeniem, a nie zaskakującym ewenementem) było zorganizowane przez państwo osmańskie ludobójstwo Ormian na obszarze całej Anatolii w latach I wojny światowej.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Monika Błaszczak: Gęste sensy, bolesne tematy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama