Reklama

Fryderyk Chopin – gdy nagle spadła maska uprzejmej rezerwy

Wyjątkowo tępy uczeń mógł doprowadzić Chopina do ostateczności. Pewnego razu w takiej sytuacji kompozytor stracił panowanie nad sobą, chwycił krzesło za oparcie i cisnął nim o podłogę

Publikacja: 09.01.2026 12:58

Słynna praca przyjaciela Chopina, Teofila Kwiatkowskiego (1809-1891), „Fryderyk Chopin przy fortepia

Słynna praca przyjaciela Chopina, Teofila Kwiatkowskiego (1809-1891), „Fryderyk Chopin przy fortepianie”, intymny szkic wykonany około 1847 r. prawdopodobnie w Paryżu

Foto: Polona

Mieszkając w apartamencie przy rue Pigalle, [George] Sand dokładała starań, by jak najszybciej wystawić sztukę „Cosima”, tymczasem piętrzyły się coraz to nowe przeszkody. Aktorom z Comédie-Française dramat się nie spodobał. Uznali go za dzieło amatorki i zażądali wprowadzenia zmian do tekstu. Sand nalegała, by rolę Cosimy zagrała jej stara przyjaciółka, aktorka Marie Dorval, która jednak nie należała do zespołu tego subsydiowanego przez państwo teatru. Opóźniało to prace nad sztuką i w końcu nowy dyrektor teatru, François Buloz, zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych, hrabiego Charles’a Duchâtela, o zgodę na obejście tej niewygodnej zasady. Na domiar złego Joseph Lockroy, jeden z czołowych aktorów, zrezygnował ze swej roli, co postawiło premierę pod znakiem zapytania.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama