Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Partia rosyjska znów nadaje

Nie jest łatwo być rosyjską agenturą wpływu w Polsce. Władimir Putin robi wszystko, by co jakiś czas przetestować „połykanie własnego języka” i udawanie głupka przez swoich „pożytecznych idiotów”. Tyle że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się w pewnym momencie „innym punktem widzenia” i wyjściem ze schematu. A to jest zagrożeniem dla Polski.
Poseł Włodzimierz Skalik

Poseł Włodzimierz Skalik

Foto: PAP/Piotr Polak

Rosja, i co do tego nie ma wątpliwości, podjęła działania, które mogły zakończyć się katastrofą kolejową i śmiercią wielu Polaków. To akt terroryzmu, którego pochodzenie polskie władze (w tej sprawie pozostający zazwyczaj w sporze prezydent i premier się zgadzają) jasno wskazały. Wydawać by się mogło, że w takiej sytuacji, wszyscy (poza rosyjskimi botami czy trollami) zamilkną, a polscy politycy będą wspierać własne państwo. Ale tak nie jest. Od razu podniosły się głosy, które albo zasiadają w polskim Sejmie, albo reprezentują Polskę w Europarlamencie, wskazujące, że odpowiedzialność za zamach terrorystyczny ponoszą Ukraińcy. Taką opinię zupełnie wprost sformułował poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama