Reklama

Ostatnie bogactwo Wenezueli

Najpierw pokojowy Nobel dla liderki opozycji, teraz groźba wojny ze strony Trumpa. Wenezuela znalazła się w centrum uwagi świata. Jedynym niezmarnowanym bogactwem tego kraju są baseballiści.
Wilson Ramos, były gwiazdor MLB, w 2011 roku został uprowadzony przez porywaczy. Komandosi odbili go

Wilson Ramos, były gwiazdor MLB, w 2011 roku został uprowadzony przez porywaczy. Komandosi odbili go po trwającej 15 minut wymianie ognia

Foto: Chandan Khanna / AFP

W kwietniu drużyna Wenezueli w baseballu złożona z zawodników do lat 23 przyleciała do Europy, by rozegrać turnieje we Włoszech i Hiszpanii. Jednak zamiast na boiskach, dziewiętnastu młodych graczy, w tym dwóch nieletnich, zameldowało się na komisariacie policji w Barcelonie, by wypytać o możliwość ubiegania się o azyl. Sprawę opisaną przez dziennik „El Pais”, wkrótce potem potwierdziła hiszpańska policja.

Ostatecznie część zawodników wróciła do ojczyzny, ale niektórzy pozostali w Europie. Media natychmiast przypomniały, że według danych ONZ w ciągu ostatniej dekady Wenezuelę opuściło prawie 8 milionów mieszkańców. Ta liczba szokuje, ale czytając opisy tamtejszej codzienności, trudno być zdziwionym: od kilkunastu lat, odkąd kraj pogrążył się w kryzysie, rządzą w nim bieda i przemoc.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama