4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.09.2015 02:00 Publikacja: 18.09.2015 02:00
Foto: AFP
Rugby obnosi się ze swoją izolacją, żadna inna dyscyplina aż tak bardzo nie zamyka się w sobie. Nigdzie nie panuje aż taki dyktat kilku krajów, narzucony od początku rywalizacji i istniejący do dziś. Najstarsze i najważniejsze rozgrywki międzynarodowe nazywają się Pucharem Sześciu Narodów i właściwie oddają prawdziwy zasięg rugby w Europie. Uczestniczą w nich: Anglia, Walia, Irlandia, Szkocja, Francja i Włochy. Włosi biorą udział w tej imprezie dopiero od 2000 roku, Francuzi od 1910. Nazwa oczywiście się zmieniała wraz z przyjmowaniem nowych członków, ale turniej pozostawał na tym samym nieosiągalnym dla innych drużyn poziomie. Odbywa się co rok, zawsze przyciąga tłumy. Stadiony – Twickenham w Londynie, Murryfield w Edynburgu, Millennium w Cardiff, Aviva Stadium w Dublinie, Stade de France w Saint-Denis pod Paryżem i Stadio Olimpico w Rzymie – zapełniają się do ostatniego miejsca.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas