Reklama

Marcin Kędryna: Uwierzyli w wizerunek Andrzeja Dudy z „Ucha Prezesa”. A potem byli zdziwieni

Dla administracji Baracka Obamy byliśmy wasalem Niemiec. Dzięki koordynowanej przez Krzysztofa Szczerskiego polityce Andrzeja Dudy, staliśmy się liderem tej części Europy i z tym liderem Amerykanie zaczęli współpracować - mówi Marcin Kędryna, dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta w latach 2019–2020.

Publikacja: 29.08.2025 15:00

Z Andrzejem znaliśmy się z podstawówki – mówi Marcin Kędryna. Na zdjęciu z prezydentem Dudą w paździ

Z Andrzejem znaliśmy się z podstawówki – mówi Marcin Kędryna. Na zdjęciu z prezydentem Dudą w październiku 2015 roku

Foto: Mateusz Jagielski

W jaki sposób znalazł się pan w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy?

Z Andrzejem znaliśmy się z podstawówki. Byliśmy w jednym zastępie. Ale później nie widywaliśmy się kilkanaście lat. Wpadliśmy na siebie na Wiejskiej. To był chyba 2005 rok. On wtedy zaczynał pracę nad ustawą lustracyjną. No i zaczęliśmy się spotykać – raz częściej, raz rzadziej. Chętnie słuchał, gdy opowiadałem mu, jak wygląda świat z punktu widzenia liberalnej Warszawki. Gdy startował w 2010 roku na prezydenta Krakowa spytał mnie, czy mam jakiś pomysł na kampanię. Miałem, ale mu się nie spodobał. Zaproponowałem, by obiecał, że wyrzuci z Rynku głowę Mitoraja. 

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama