4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Z Andrzejem znaliśmy się z podstawówki – mówi Marcin Kędryna. Na zdjęciu z prezydentem Dudą w październiku 2015 roku
Z Andrzejem znaliśmy się z podstawówki. Byliśmy w jednym zastępie. Ale później nie widywaliśmy się kilkanaście lat. Wpadliśmy na siebie na Wiejskiej. To był chyba 2005 rok. On wtedy zaczynał pracę nad ustawą lustracyjną. No i zaczęliśmy się spotykać – raz częściej, raz rzadziej. Chętnie słuchał, gdy opowiadałem mu, jak wygląda świat z punktu widzenia liberalnej Warszawki. Gdy startował w 2010 roku na prezydenta Krakowa spytał mnie, czy mam jakiś pomysł na kampanię. Miałem, ale mu się nie spodobał. Zaproponowałem, by obiecał, że wyrzuci z Rynku głowę Mitoraja.
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.