Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jak zawsze w kwestii ludobójstwa, kluczowe jest kryterium zamiaru. Czy rząd Izraela realizuje w palestyńskiej enklawie zamiar stopniowego zniszczenia „w całości lub w części” grupy etnicznej? Czy też wszystko, co się dzieje, jest efektem realizowania celów innych, politycznych i wojskowych? Na zdjęciu izraelska flaga w Strefie Gazy, 26 sierpnia 2025 r.
Horror Gazy wywołał falę używania słowa „ludobójstwo”. Używania czy nadużywania? Moją opinię znajdą państwo poniżej. Ale zacznijmy od tego, że szastanie tym terminem stało się łatwe. Nie jest trudno nadużywać go – i świadomie, i nieświadomie, zarówno kierując się dobrą, jak i złą wolą.
To nie jest trudne z kilku powodów. Po pierwsze, dlatego, że większość ludzi posługuje się tym słowem intuicyjnie. A intuicja podpowiada tej większości, iż ludobójstwo to jest po prostu najgorsza zbrodnia, jaką może popełnić człowiek, i ta większość utożsamia je z każdym mordowaniem ludzi na wielką skalę. Inny często spotykany błąd to utożsamianie ludobójstwa z wymordowaniem całej grupy będącej na celowniku ludobójcy.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: