Reklama

Na jaki spektakl prezydent Karol Nawrocki zaprosiłby swoją żonę do teatru?

Przez różne mniej i bardziej sensacyjne informacje o prezydencie elekcie Karolu Nawrockim przebija się i ta, że jego żona Marta Nawrocka uczyła się baletu, marząc o karierze baletowej. Czy można z tego wyciągnąć jakieś wnioski w sprawie przyszłości kultury polskiej?
Scena ze spektaklu „Persona. Ciało Bożeny" Huberta Sulimy i Jędrzeja Piaskowskiego z Teatru Zagłębie

Scena ze spektaklu „Persona. Ciało Bożeny" Huberta Sulimy i Jędrzeja Piaskowskiego z Teatru Zagłębie w Sosnowcu, w którym Kaczyński i Tusk traktowali się z wyjątkową czułością i empatią

Foto: joanna głodek/Mat. Pras. Teatr zagłębia w sosnowcu

Czy w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej zastanawiają się już, czy wysłać na nazwisko Marta Nawrocka zaproszenie na premierowy spektakl baletowy „Urojenia”, który ma premierę 11 czerwca? Czy może kalkulacje PR-owców, a nawet samej dyrekcji oscylują raczej wokół późniejszej baletowej premiery „Symfonia tańca”, która zapowiedziana jest na 13 listopada, a więc po zaprzysiężeniu prezydenta elekta Nawrockiego, gdy przywilej do zasiadania w loży honorowej Teatru Wielkiego się uprawomocni?

Pozostało jeszcze 98% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama