Reklama

Mariusz Cieślik: Kaczyński beneficjentem sukcesu Trumpa. Oddał swoją dyżurną rolę

Im więcej jest Trumpa, tym mniej Kaczyńskiego. Im gorszy jest Donald, tym lepszy Jarosław.

Publikacja: 07.03.2025 07:50

Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Szymon Pulcyn

Są na tym świecie rzeczy, których zrozumieć nie sposób, bo z rozumem nic wspólnego nie mają. Jedną z nich jest niechęć, by nie rzec nienawiść, znacznej części światowych mediów do Donalda Trumpa. Skala antytrumpowskiego zaangażowania mediów przekracza chyba wszystko, co w ostatnich dekadach wydarzyło się w świecie demokratycznym. Gdyby rzecz działa się w warunkach stalinizmu, dołożono by jeszcze „wroga ludu”, „psa łańcuchowego imperializmu” czy „zaplutego karła reakcji”. Ale poza tym już wszystko było. Był rasistą, faszystą, mordercą. Ba, Hitlerem. Choć, trzeba przyznać, w nienawiści do swojego prezydenta przodują media amerykańskie. W naszych, chyba z powodu powszechnego sentymentu proamerykańskiego, jest z tym trochę lepiej. Ale tylko trochę.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama