Reklama

„Zagubieni w czasie”: Obsesja reinkarnacji

Czarna komedia o reinkarnacji w formule melodramatu? Brzmi jak szalony film. Otóż szaleństwa jest tu za mało.
„Zagubieni w czasie”: Obsesja reinkarnacji

Foto: mat.pras.

To uczucie z pewnością silniejsze jest niż śmierć. Szkocja, rok 1688. Służka Agnes (Alice Lowe) zakochuje się w mężczyźnie przez duże M (Aneurin Barnard). Gdy ten ma zostać stracony za szerzenie herezji, pech sprawia, że to ona – nabiwszy się na pikę – umiera. „Znajdę cię” – mówi, nim wyzionie ducha. Nie jest to bynajmniej czcze gadanie, bowiem niewiasta odradza się po 100 latach jako szlachcianka. Wciąż nosi w sercu człowieka poznanego przed wiekiem, który powraca jako rozbójnik. Ich relacja nie w smak jest jej ślubnemu (Nick Frost), który dekapituje żonę. Mija kolejna epoka, a Agnes powstaje jak Feniks z popiołów. W Nowym Jorku szaleje na punkcie gwiazdy pop o twarzy jej oblubieńca. Nic, tylko czekać, aż znowu przeniesie się na tamten świat.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama