Reklama
Rozwiń
Reklama

Gianfranco Rosi. Artysta, który wciąż ma nadzieję

Nienawiść jest dziś wszędzie. Politycy coraz częściej dzięki niej wygrywają, nie licząc się z ceną, jaką płacą za to społeczeństwa – mówi wybitny dokumentalista Gianfranco Rosi.
Gianfranco Rosi, autor m.in. „Fuocoammare. Ogień na morzu” i „Rzymskiej aureoli”, podczas ostatniego

Gianfranco Rosi, autor m.in. „Fuocoammare. Ogień na morzu” i „Rzymskiej aureoli”, podczas ostatniego festiwalu EnergaCAMERIMAGE odebrał nagrodę za wybitne osiągnięcia w filmie dokumentalnym

Foto: 21 UNO FILM

Mam dość. Skończyłem 61 lat, jestem zmęczony, chcę się wycofać – mówi Gianfranco Rosi. A ja mu nie wierzę, bo jest jednym z najlepszych współczesnych dokumentalistów. Na ostatnim festiwalu EnergaCAMERIMAGE odebrał w Toruniu nagrodę za wybitne osiągnięcia. Zdobył weneckiego Złotego Lwa za „Rzymską aureolę”, berlińskiego Złotego Niedźwiedzia, Europejską Nagrodę Filmową i nominację do Oscara za „Fuocoammare. Ogień na morzu”. Każdy z jego siedmiu dokumentów stawał się wydarzeniem.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama