Reklama

Michał Szułdrzyński: Niemcy nie chcą słuchać Elona Muska. A jeśli ten wyjątkowo irytujący typ ma rację?

Liberalni demokraci się orientują, że zaszły jakieś istotne przemiany społeczne, dopiero wtedy, gdy przegrają wybory.
Michał Szułdrzyński: Niemcy nie chcą słuchać Elona Muska. A jeśli ten wyjątkowo irytujący typ ma rację?

Foto: ALLISON ROBBERT/Pool via REUTERS

Jeśli ktoś się spodziewał, że artykuł Elona Muska opublikowany w ostatnim grudniowym wydaniu „Welt am Sonntag” wywoła w Niemczech reakcję, to się nie zawiódł. Nasi zachodni sąsiedzi odruchowo zareagowali oburzeniem – „Amerykanie wtrącają się w nasze sprawy” – i zignorowali wszelkie merytoryczne aspekty publicystyki Muska. Wyjątkiem był naczelny „Welta”, który tłumacząc się z publikacji tekstu miliardera, zauważył, że jeśli chodzi o diagnozę stanu niemieckiej gospodarki, Musk ma rację. Tyle tylko, że recepta, którą proponuje, czyli poparcie dla AfD, jest – zdaniem Jana Philippa Burgarda – „fatalnym błędem”.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama