4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 19.01.2026 18:59 Publikacja: 22.11.2024 15:45
Na ląd wyszli podobno tylko raz, i to na odległość nie większą „niż strzał z kuszy”. Przylądek Bonavista na Nowej Fundlandii uznawany jest za miejsce, do którego dotarł John Cabot. Dziś w tym miejscu stoi jego pomnik
Foto: Alamy/be&wd
Wszyscy wielcy odkrywcy przełomu średniowiecza i czasów nowożytnych są postaciami w pewnym stopniu tajemniczymi, wielokrotnie wiemy więcej o ich dokonaniach niż o nich samych. Wśród tych, których zarysy ledwie wyłaniają się z głębi dziejów, jednym z najciekawszych był John Cabot. Jego wyprawa w 1497 roku do Ameryki Północnej zaliczana jest do wydarzeń wielkiej wagi, szkoda tylko, że wiemy o niej – jak również o jej dowódcy – tak niewiele. (…)
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas