Kataryna: W walce rządu Donalda Tuska z powodzią PiS kibicuje powodzi
Mateusz Błaszczak: „Władza abdykowała, kiedy okazało się, że trzeba rządzić i nie są to przedstawienia PR-owe, no to państwo Tuska się zawaliło. Robią to z sukcesem. Wielka chwała im za to. Ale od czego jest aparat państwowy, jak nie od niesienia pomocy potrzebującym? Symbolem rządu Tuska, Koalicji 13 grudnia nie będą ubłocone buty, tylko ciało ofiary powodzi, które po trzech dniach dopiero zabrane zostało z terenów, po których przeszła powódź”.
Prawo i Sprawiedliwość, które do perfekcji opanowało wydobywanie „politycznego złota” z każdego poważnego kryzysu i swoje kolejne kampanie wyborcze budowało w dużej mierze na umiejętnym rozgrywaniu społecznych frustracji i lęków, chyba nie tylko straciło społeczny słuch, ale zwyczajnie zgłupiało. Gdy tysiące ludzi walczą o swoje domy, a często po prostu o życie, partia Jarosława Kaczyńskiego pierwszy tydzień klęski żywiołowej spędza w dużej mierze na – przepraszam za słowo – jałowym zrzędzeniu. Bo naprawdę trudno inaczej nazwać sposób komunikowania się jego najważniejszych polityków, i tych już zasłużonych, i tych dopiero aspirujących do ważnych stanowisk.
RP.PL i The New York Times
Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!
Zyskujesz:
- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.
- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.