Reklama

Mniej ludzi, mniej zwierząt – i to szybko!

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie ma żadnych wątpliwości, że powinno być mniej zarówno nas, jak i hodowanych przez nas istot – jeżeli wszyscy mamy przetrwać we względnym dobrostanie.
Mniej ludzi, mniej zwierząt – i to szybko!

Foto: Adobe Stock

Reklama

Najświeższa i już 28. prognoza demograficzna ONZ „World Population Prospects 2024” zmroziła komentatorów swoim futurologicznym pesymizmem. Bo też przewidywany przez autorów trend wiedzie nas nieuchronnie ku kryzysowi demograficznemu. Dotknie on w szczególności kraje europejskie, wśród których negatywnie wyróżnia się Polska, bo w 2050 r. ma tu zamieszkiwać około 33 mln ludzi, w 2075 r. – niecałe 26 mln, a w 2100 r. mniej niż 20 mln.

Pierwsze reakcje na te przewidywania są niemal histeryczne. Aliści taka perspektywa demograficzna powinna skłonić obserwatora ulicznego do refleksji historyczno-futurologicznej poważniejszej od odruchów panikarskich.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama