4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Zbyszko Siemaszko – dla młodego człowieka te dwa wyrazy brzmią jak pozdrowienie skierowane do jakiegoś Zbigniewa. Dla starszych – to imię i nazwisko jednego z mistrzów fotografii okresu PRL. Myślę, że wystawę prezentowaną do połowy września w Domu Spotkań z Historią w Warszawie nie tylko warszawiacy oglądają z sentymentem. Na ponad 200 zdjęciach z imponującego dorobku fotografa oglądamy Warszawę lat 50. i 60. Siemaszko, portretując odbudowującą się stolicę, unika brudu, ruin, rozsypujących się kamienic, miejsc o podejrzanej reputacji. Jego Warszawa jest miastem czystym, jasnym, w prezentowanych obiektach panuje ład i porządek. Budujący się „Dar narodów Związku Sowieckiego”, określany przez Tadeusza Konwickiego Statuą Podległości, u Siemaszki jest pięknym lśniącym bielą (bo zdjęcia są czarno-białe) pałacem. Nawet rzekłbym rodzajem latarni morskiej rozświetlającej Warszawę. Są dzieła wybitnych architektów, jak nieistniejący już Supersam, są piękne, wygodne nieistniejące już kina (Skarpa, Moskwa), a także świadczące o wyobraźni twórców barwne neony, które nocą czyniły Warszawę bajeczną stolicą.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.