Tekst amerykańskiej historyczki sztuki ukazał się w piśmie „ARTnews” w roku 1971. Jego publikacja była objawieniem – wspominała po latach Judy Chicago, jedna z najważniejszych artystek II połowy XX w. To za jego sprawą, dodawała, „zaczęto przekopywać się przez historię”, wyszukując zapomniane malarki, rzeźbiarki i graficzki. „I to przekopywanie trwa do dziś” – dodawała. Potem tekst był wielokrotnie przywoływany, przedrukowywany, tłumaczony. Został uznany za jeden z fundamentów myśli feministycznej, ale też wszedł do kanonu współczesnej humanistyki, a nawet do kultury masowej. W 2017 r. jego tytuł znalazł się nawet na T-shirtach prezentowanych na pokazie Diora.