Reklama

Marek Balt: Lewica nie ma żadnego programu, lada moment się rozpadnie

Ludzie potrzebują bezpieczeństwa, stabilizacji, dostępu do cywilizacyjnych udogodnień. Jesteśmy w przededniu rewolucji związanej z rozwojem sztucznej inteligencji i robotyzacji. A my się stale zajmujemy aborcją i związkami partnerskimi - mówi Marek Balt, ustępujący europoseł Nowej Lewicy.
MAREK ZIELINSKI / SUPER EXPRESS

MAREK ZIELINSKI / SUPER EXPRESS

Foto: MAREK ZIELINSKI

Plus Minus: Bardzo ostro się pan ostatnio wypowiada o kierownictwie partii. Czy przemawia przez pana żal, że z powodu konfliktu z kierownictwem partii nie kandydował pan ponownie do europarlamentu?

Żal mi straconej szansy lewicy. Przypomnę, że cztery i pół roku temu układałem listy lewicy do Sejmu. Negocjowałem miejsca dla SLD, Razem i Wiosny. I tak ułożyłem te listy, że udało nam się zdobyć 48 mandatów. Mieliśmy wtedy szansę, żeby lewica z powrotem wróciła do politycznej pierwszej ligi i żeby zaczęła decydować o rozwoju Polski. Niestety, polityka panów: Włodzimierza Czarzastego, Roberta Biedronia i Adriana Zandberga, doprowadziła do tego, że Lewica poniosła klęskę w wyborach parlamentarnych.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama